WejścieŚwiadectwa
Świadectwa

Od chwili, kiedy poprosiłem go o wstawiennictwo...

Dr Manuel Nevado Rey, lekarz, cudownie uzdrowiony z przewlekłego porentgenowskiego zapalenia skóry (radiodermitis) za wstawiennictwem św. Josemaríi Escrivy de Balaguera w 1992 r., Hiszpania

27 listopada 2009

Na początku listopada 1992 roku musiałem udać się do Ministerstwa Rolnictwa w celu załatwienia pewnych spraw związanych z moją działalnością rolną. W Ministerstwie, szukając osoby, z którą mieliśmy porozmawiać, spotkaliśmy opatrznościowo Luisa Eugenia Bernardo Carrascala, pracującego tam inżyniera rolnictwa, który w bardzo uprzejmy sposób zajął się nami w czasie oczekiwania.

[więcej...]

Serce zabiło mi mocniej

16 listopada 2009

Byłem kapłanem od trzydziestu lat, kiedy w 1980 roku zostałem wysłany do parafii w Nagasaki. Znajomy proboszcz w krótkim czasie zapoznał mnie z kapłanem z Opus Dei, z którym potem spotykałem się wielokrotnie.

[więcej...]

6 października 2002 – z Wrocławia do Rzymu

Jan Sobczyk, profesor fizyki teoretycznej, Polska

6 października 2009

6 października 2002 świętowano w Rzymie kanonizację św. Josemarii Escrivy. Na tę uroczystość na plac św. Piotra przybyło wiele osób z całego świata. Obecni byli również liczni pielgrzymi z Polski. Jan Sobczyk, współorganizator grupy jadącej z Wrocławia, opowiada o przygotowaniach do wyjazdu oraz pobycie w Rzymie.

[więcej...]

Gdy w rodzinie dzielimy się radością, podwajamy ją, a gdy dzielimy się troskami –zmniejszamy je o połowę

Rafael Pich, inżynier i przedsiębiorca, ojciec szesnaściorga dzieci, Hiszpania

9 kwietnia 2009

Rafael Pich, inżynier i przedsiębiorca, ojciec szesnaściorga dzieci, jest współzałożycielem
Międzynarodowej Fundacji Rodziny (Fondation Internationale de la Famille) i wiceprzewodniczącym Międzynarodowej Federacji na rzecz Rozwoju Rodziny (Federation for Family Development - IFFD), organizacji pozarządowej o statusie organizacji doradczej przy ONZ.


[więcej...]

Tatiana Goricheva

12 marca 2009

„Naród rosyjski jest wyczerpany, ale nie został zduszony. Jedynym autorytetem pozostali dla Rosjan starsi [red. Cerkwi Prawosławnej] (...) Przyszli do nas jako ojcowie; jako ojcowie ratują nas, wzmacniają nas, pokazują nam drogę i zarażają nas swoja radością. U Josemaríi Escrivy, którego poznałam i którego książki czytałam, odnalazłam ten sam duch a także radość i miłość (...) Kierował on swoje prace do tych, którzy pragną serdecznej relacji. U Josemaríi Escrivy odnalazłam prawdziwy autorytet, który ani nie przygniata ani nie zniewala, ale inspiruje i rozpala miłość. Odnalazłam u niego Ojcostwo."

[więcej...]

Jestem oknem na świat dla moich dzieci

Z Taipei: dwoje dzieci z autyzmem

12 marca 2009

Zdaję sobie sprawę, że dla dwójki moich dzieci jestem oknem na świat, który wydaje się dla nich niedostępny.

Yi-yun, moja trzecia córka, urodziła się 6 stycznia, w Święto Objawienia Pańskiego. Nie spuszczaliśmy jej z oczu, szczególnie jej siostry patrzyły na nią z podziwem. Kiedy miała cztery miesiące, postanowiliśmy uwiecznić na zdjęciu jej pierwszy . Wtedy utkwiła wzrok w jednym punkcie i przestała oddychać na minutę, po czym wróciła do normalnego stanu, jakby się nic nie stało. Wzięliśmy ją do szpitala, ale lekarze niczego nie wykryli. W momencie, gdy zaczęliśmy wracać do domu sytuacja powtórzyła się. Została przyjęta na intensywną terapię i wkrótce lekarz zdiagnozował epilepsję.

[więcej...]

Jewgienij Pazukin

12 marca 2009

„Zamiast rozdzielać ruchy religijne, narodowe i kulturowe, Escriva głosi jedność i wzajemne zrozumienie, nie tylko oparte na credo, ale również na wierze w naturalną skłonność człowieka do poszukiwania dobra, w ludzką godność i uświęcenie pracy”

[więcej...]

Kardynał Dionigi Tettamanzi, Arcybiskup Mediolanu, Włochy

Zdecyduj się brać Boga na serio!

12 marca 2009

„Kiedy wreszcie zrozumiesz, że twoją jedyną możliwą drogą jest dążenie do świętości na serio! Zdecyduj się - nie obrażaj się na mnie - by traktować Boga poważnie. Ta twoja lekkomyślność, jeżeli jej nie zwalczysz, może się przerodzić w smutną, bluźnierczą kpinę" (Bruzda, nr 650).

[więcej...]

Podróż z Etiopii do Kanady z przyjacielem

9 lipca 2008

Urodziłam się w Etiopii, a w Quebecu mieszkam od 1985 roku. Jestem najmłodszym dzieckiem wielkiej 18 – osobowej rodziny.

Kiedy moi bracia, siostry i ja musieliśmy uciekać z Etiopii z powodu wojny, moja babcia przyszyła obrazek z modlitwą do Świętego Josemaríi do wewnętrznej strony naszych ubrań, żeby chronił nas przed niebezpieczeństwem. Czuliśmy się bezpiecznie na drodze do granicy, wiedząc że nasz przyjaciel jest z nami. W czasie naszej długiej pieszej wędrówki, czuliśmy ogromne pragnienie, ale nigdzie nie było wody pitnej. Natrafialiśmy jedynie na brudne kałuże. Przewodnik wiedział o naszej pobożności do „świętego” i zachęcił nas, żebyśmy uklękli i pomodlili się do niego. Potem doszliśmy do rozwidlenia dróg i wtedy zobaczyliśmy mężczyznę w bieli, z daleka wskazującego nam ręką: „Tędy! Tą drogą” Zdecydowaliśmy się pójść za nim i znaleźliśmy się naprzeciwko strumienia czystej wody, gdzie wszyscy mogliśmy się napić. Po „aniele stróżu”, który nas tu zaprowadził, nie było ani śladu.

[więcej...]

Willo Indakuli, Kenia

Wszyscy należymy do rasy dzieci Bożych

31 maja 2008

Willo Indakuli, która została numerarią pomocniczą Opus Dei w Kenii, a w 1972 r. spotkała św. Josemarię, wspomina to spotkanie i opowiada o aktualności nauczania założyciela Opus Dei.

[więcej...]